Producenci
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się

Zwiedzamy okolice Ogrodzieńca. Z wizytą na Zamku w Podzamczu

Dostępność: brak towaru
Cena: 0,01 zł 0.01
Cena netto: 0,01 zł
ilość szt.
dodaj do przechowalni

Opis

Ogrodzieniec i Podzamcze

Jura Krakowsko - Częstochowska obfituje w piękne plenery: ostańce, zamki, uroczyska czy kamieniołomy.

Jednym z ciekawszych jest rejon Ogrodzieńca. Znajduje się tam kilka ciekawych obiektów: zamek Ogrodzieniec w Podzamczu, kamieniołom Wiek w Bzowie oraz Góra Birów. Wszystkie te obiekty znajdują się w okręgu o średnicy około 1,5 km od Podzamcza.

Zamek Ogrodzieniec


Najciekawszym obiektem jest zamek Ogrodzieniec. Jego majestatyczna bryła widoczna jest z drogi Dąbrowa Górnicza – Pilica. Zamek góruje nad okolicą. Zbudowany został na kompleksie ostańców jurajskich oficjalnie nazywanych Górą Janowskiego, stanowiącego najwyższe wzniesienie Jury. Przy jego wznoszeniu nie zachowano żadnego porządku geometrycznego. Podyktowane to było względami obronnymi. Musiano wykorzystać miejsce na skałach i wśród skał (ostańce Dwie siostry i Korkociąg, Wielbłąd, Pies i inne). Obecnie takie położenie decyduje o jego atrakcyjności krajobrazowej. Sam zamek został zbudowany z  wapienia  skalistego i dolomitów. Właśnie dlatego przetrwał wieki, będąc długo niezdobytą twierdzą Piastów a później kolejnych potężnych i znamienitych magnackich rodów.

Zamek_ogrodzieniec-kamieniolom-Wiek-Gora-Birow
A skąd się wzięły owe malownicze ostańce, którym ogrodzieniecki zamek zawdzięcza walory obronne?
Około 155-160 mln lat temu okolice dzisiejszego Ogrodzieńca były zalane płytkim, ciepłym morzem. Masowo występującymi w nim zwierzętami były prymitywne gąbki, które prowadziły osiadły tryb życia (tzw. bentos sesylny). Rozwijając się tworzyły kolonie. Obumarłe osobniki stanowiły podłoże do wzrostu następnych pokoleń. I tak tworzyły się skały w postaci koncentrycznie narastających kopuł. Istotnym szczegółem wpływającym na późniejszą odporność ostańców był dodatek krzemionki występujący w szkieletach gąbek. Skały które powstały z martwych osobników są po prostu twardsze niż wapień a skład chemiczny powoduje zwiększoną odporność na procesy wietrzeniowe. Po ustąpieniu morza nastąpiła erozja wcześniej utworzonych osadów morskich. Mniej odporna pokrywa skalna w tym wapień i jego odmiany zostały rozczłonkowane na mniejsze płaty przez cieki wodne a następnie poddane erozyjnemu działaniu roztworów wodnych, wiatru, substancji chemicznych w różnych okresach klimatycznych późniejszej historii ziemi. Natomiast pozostały do dnia dzisiejszego bardziej odporne na wietrzenie kopuły skał zbudowane ze szkieletów gąbek. To im zawdzięczamy niepowtarzalny krajobraz Jury Krakowsko- Częstochowskiej.

Zamek_ogrodzieniec-kamieniolom-Wiek-Gora-Birow

Historia

Gr
ód zamkowy znajdował się na tych terenach od zamierzchłych czasów, choć w świetle ostatnich badań i odkryć uważa sięże pierwotnie drewniana osada mieściła się na pobliskiej Górze Birów, gdzie udowodniono istnienie osadnictwa ludzkiego od czasów neolitycznych do początku średniowiecza.
Było to najprawdopodobniej niewielkie grodzisko liczące kilka drewnianych chat, osłoniętych skałami oraz palisadą, o wdzięcznej nazwie „Wilcza Szczęka
", ze względu na wyjątkowe walory obronne. Zamkiem rządził stary, rycerski ród Włodków herbu Sulima. Kiedy w 1241 r gród został splądrowany i spalony podczas najazdu Tatarów, Włodkowie wznieśli gotycki zamek z kamienia, który do 1470r był ich siedziba rodową.

Zamek_ogrodzieniec-kamieniolom-Wiek-Gora-Birow
W latach kolejnych zamek zmieniał właścicieli, aż do roku 1523, kiedy stał się własnością Jana Bonera, przedstawiciela możnego rodu kupieckiego, radcy krakowskiego, bankiera i doradcy króla polskiego, burgrabii i żupnika krakowskiego. Jego bratanek - Seweryn Boner - w latach 1532 - 1547 rozbudował zamek przekształcając go w renesansową siedzibę obronną, dorównującą swoim przepychem Wawelowi.

Kolejnym właścicielem był Jan Firlej, marszałek wielki koronny, wojewoda i starosta krakowski. Przez kolejne 100 lat zamek przechodził z rąk do rąk. Był rozbudowywany  a wnętrza nabrały stylu barokowego.
Rozwój zamku został przerwany przez najazd Szwedów w roku 1655. Zostały poważnie uszkodzone południowe mury zamkowe.

Stanisław Warszycki, kolejny właściciel zamku, dokonał koniecznych napraw, wzniósł na przedzamczu stajnie i wozownię oraz pobudował potężny mur obronny.
W 1702r drugi najazd Szwedów rozpoczął etap upadku potężnej twierdzy. Przyczynił się również pożar wywołany przez okupantów. Ostatni właściciele opuścili zamek w 1810 r. Ruiny służą okolicznym chłopom, jako budulec i popada w coraz większą ruinę.
Obecny stan ruin zamku jest efektem prac archeologiczno - konserwatorskich dokonanych przez państwo w latach 1959 - 1973.

Na przedzamcze prowadziła droga od strony północno-wschodniej przez budynek bramny z niewielką fosą. Za nim znajdowały się stajnie i wozownia, których fundamenty można zobaczyć do dnia dzisiejszego, browar i gorzelnia oraz Katownia zwana Męczarnią Warszyckiego. Teren przedzamcza zajmuje ok. 3 ha powierzchni. Poza celami reprezentacyjnymi służył poddanym jako schronienie przed zagrożeniami zewnętrznymi. Ponadto uprawiano na nim zboże, wypasano bydło i hodowano trzodę chlewną.
Brukowany dukt z przedzamcza prowadził przez szyję bramną oraz naturalną szczelinę do zamku. Szczelina ta w XVI wieku została zamurowana i na jej miejscu powstała zbudowana kwadratowa, wysoka, sześciokondygnacyjna wieża bramna z mostem działającym na zasadzie przeciwwagi. Nad bramą umieszczona była marmurowa tablica. Dzisiaj został tylko ślad po tablicy z zarysem lilijki herbowej Bonerów.
Dziedziniec główny zwany Pańskim otoczony był gankami i balustradami będącymi łącznikami pomiędzy pomieszczeniami mieszkalnymi a komnatami rozrzuconymi po różnych częściach zamku. Układ ten był złożony, wielopoziomowy co nadawało krużgankom oryginalny wygląd. Prawdopodobnie był wzorowany na wawelskim. Uzupełnieniem tego systemu były klatki schodowe, częściowo wykute w litej skale. Wokół dziedzińca znajdowały się pomieszczenia magazynowe i gospodarcze np.: magazyny hajduckie, spiżarnie z podwójną, ażurową podłogą będącą elementem systemu wentylacji, itp. Na dziedzińcu głównym znajduje się również zbiornik na wodę opadową wybudowany jeszcze przez Włodków.

Wejście do zamku wysokiego, pierwotnie wieży mieszkalno-obronnej, początkowo umożliwiały tylko drabiny. Bonerowie uzupełnili zabudowę zamku o czterokondygnacyjne skrzydło północne, w którym wykuto w skale studnię o głębokości około 100 m. W przyziemiach skrzydła północnego znajdowała się kuchnia z izbami dla kucharzy. A w przyziemiu łączącym skrzydło północne ze wschodnim znajdował się unikalny zespół chłodni i piwnic (obecnie Karczma Rycerska).
Skrzydło zachodnie to dwukondygnacyjny budynek mieszczącego sypialnię Bonera, ubikację oraz gabinet z biblioteczką. W zamku środkowym mieści się m.in. Baszta Kredencerska, sale reprezentacyjne stołowe, m.in. Sala Kredencerska oraz baszta zwana Wieżą Skazańców - więzienie bez okien i drzwi. Ciekawostką był sposób osadzania skazanych - spuszczano ich na linie i podobnie dostarczano im jedzenie. Spod Wieży Skazańców można przejść do obronnego bastionu-beluard. Wykonane tam otwory umożliwiały ostrzeliwanie podjazdu do baszty bramnej.
Poziom niżej, pod izbami stołowymi, znajdują się pomieszczenia dla żołnierzy, prochownia i wykuty w skale skarbiec. Jest to najstarsza część zamku środkowego pobudowana jeszcze przez Włodków.
Spod Wieży Skazańców idąc schodami w dół przejdziemy obok dawnej zbrojowni, a następnie przez wykute w skale przejście do Kurzej Stopy.  W niej znajdowały się m.in. izby białogłowskie, kaplica i renesansowa umywalnia, pomieszczenie służebne oraz sale pisarskie. Dolne trzy kondygnacje Kurzej Stopy to kazamaty, zabezpieczone grubymi murami, posiadającymi otwory strzelnicze.
Pomiędzy Beluardem a Kurzą Stopą mieścił się obwarowany grubym murem dziedziniec gospodarczy na którym rozlokowane były warsztaty, magazyny i prawdopodobnie ptaszarnia. Wzdłuż niego zbudowano krużganek łączący poszczególne komnaty tej części zamku. Na poziomach 4 i 5 umieszczono otwory strzelnicze. Dojazd do dziedzińca gospodarczego był broniony niewielką bramą w murze południowym dodatkowo wzmocnioną żelazną kratą.
W zachodniej części zamku, przy Kurzej Stopie, wzniesiono dziedziniec rycerski. Tym samym zdecydowanie zwiększono możliwości obronne zamku. Grube, niewysokie mury wzniesione na brzegach skarpy zabezpieczonej fosą, z narożną basztą obronną, w połączeniu z siłą ognia czyniły tą część zamku praktycznie nie do zdobycia. Jest to tym samym najlepiej zachowany fragment zamku.
Z dużym prawdopodobieństwem można pokusić się o stwierdzenie, że w czasach rozkwitu ogrodzienieckiej rezydencji pomieszczenia mieszkalne musiały być wyposażone i ozdobione niezwykle bogato. Wskazują na to wymienione w inwentarzu zamku z 1665 roku przedmioty takie jak: piece z malowanymi kaflami, marmurowe kominki i posadzki, żelazne okute drzwi, malowane skrzynie w skarbcu, zdobione balustrady czy obrazy. Toteż nie przypadkowo zamek w Podzamczu nazywano „Małym Wawelem".

Zapraszam również do zapoznania się z Legendami dotyczącymi Zamku w Ogrodzieńcu.

http://www.zamek-ogrodzieniec.pl/kategorie/legendy

 

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium