Producenci
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się

TICKLESS ODSTRASZACZ kleszczy ultradźwiękowy dla dzieci ludzi ULTRA. Z powodzeniem używany przez polską STRAŻ GRANICZNĄ

Dostępność: duża ilość
Wysyłka w: 24 godziny
Cena: 112,99 zł 112.99
Cena netto: 91,86 zł
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Ocena: 4.97
Producent: TICKLESS odstraszacze kleszczy
Kod produktu: 310-005

Opis

TICKLESS ODSTRASZACZ kleszczy ultradźwiękowy dla ludzi. Stosowany z powodzeniem przez polską STRAŻ GRANICZNĄ

Rewelacyjny produkt opracowany przez naukowców we Włoszech. Skutecznie ochroni Cię przed kleszczami które stanowią źródło trudnych do wyleczenia kleszczowego zapalenia mózgu, boreliozy czy neuroboreliozy bardzo wyniszczających dla nosiciela.
Na kleszcze należy bacznie zwracać uwagę szczególnie w okresie wiosenno-letnim. Za jego bardzo mocną ekspansję odpowiadają lekkie zimy. Dotychczas był kojarzony z siedliskami leśnymi głównie liściastymi a obecnie można go spotkać w parkach, na łąkach i w zieleńcach, a także w przydomowym ogrodzie, praktycznie wszędzie gdzie są jakiekolwiek rośliny. Są to pajęczaki które przyczepiają się do skóry ofiary w celu wyssania kilku kropel krwi.

Stop chorobom odkleszczowym

Największą grupą szczególnie narażoną na kleszcze są ludzie zawodowo przemieszczający się po ostępach leśnych jak myśliwi, straż graniczna, pracownicy lasów państwowych i nie tylko. Spowodowane jest poruszaniem się na żerowiskach sarny i jeleni. A te są głównymi żywicielami kleszczy w pierwszych fazach rozwoju. Ale nie tylko. Okazuje się że coraz więcej kleszczy pojawia się w obszarach miejskich, parkach, ogrodach czy przydomowych ogródkach. Nosicielami larw kleszczy w tym wypadku są myszy. Praktycznie każdy "mieszczuch" może stać się potencjalną ofiarą kleszcza dlatego warto się przed nimi zabezpieczyć.

Pamiętajmy również o dzieciach i naszych mniejszych braciach oraz nas samych. Lubimy przecież jeździć do lasu "na grzyby", chodzić po łąkach czy miejskich terenach zielonych czy nawet placach zabaw lub siłowniach na świeżym powietrzu. Tam też żerują kleszcze a ich populację zwiększa się w zastraszającym tempie. Warto się przed kleszczami bronić.

Skuteczna ochrona przed kleszczami ma bardzo duże znaczenie. Kleszcze przenoszą masę groźnych chorób takich jak borelioza czy od kleszczowe zapalenie opon mózgowych.

Zarażenie się, którąś z tych chorób może mieć wpływ na całe nasze pozostałe życie. W celu uniknięcia zarażenia należy uzbroić się w odpowiedni arsenał do zwalczania kleszczy. 

Odstraszacz kleszczy Tickless to odpowiedź na potrzeby ludzi lubiących spędzać czas aktywnie w lasach czy łąkach. Pozwoli ustrzec się przed groźnymi chorobami, których skuteczne wyleczenie jest nie lada wyzwaniem dla współczesnej medycyny a większości przypadków jest wyleczalnych a skótki mogą być odczuwane aż do śmierci. Odstraszające kleszcze ultradźwięki zniechęcają pajęczaki do wejścia na naszą skórę.

Lista chorób przenoszonych przez kleszcze:

Anaplazmoza (HGA – Human Granulocytic Anaplasmosis)

Babeszjoza

Bartonella spp

Gorączka kozia in Gorączka Q

Kleszczowe zapalenie mózgu

Tularemia

Tibola

Borelioza

 

 

 

ultradzwiekowy-odstraszacz-kleszczy-dla-ludzi-tickless-2016-2

 

Jak to działa?

 

Tickless działa na zasadzie emisji iultradźwięków o częstotliwości 40 kHz nie słyszalnych dal ludzi oraz psów.

 

Impulsy te są całkowicie nieszkodliwe dla ludzi oraz zwierząt domowych. Jednak ta częstotliwość blokuje narząd Hallera u kleszczy.
Kleszcze wykorzystują narząd Hallera do namierzania żywiciela, w momencie, gdy jest on zablokowany, nie są w stanie skutecznie polować.

Tickless jest skuteczny również przeciw pchłom! Sprawdzi się podczas turystycznych wypraw, w lesie, na biwaku i wszędzie tam gdzie jesteśmy narażeni na ukąszenia tych nieprzyjemnych owadów. Sygnał z urządzenia powoduje zakłócanie odbioru jakichkolwiek bodźców przez kleszcze.

Osoba mająca na sobie to urządzenie staje się niewidzialna dla owada, jego receptory są bowiem całkowicie zablokowane. Zasięg działania to około 3 metry i jest on w zupełności wystarczający aby działać skutecznie. Produkt nieszkodliwy dla środowiska naturalnego.

 Obejrzyj film przedstawiający działanie odstraszacza kleszczy TICKLESS

Odtraszcz kleszczy Tickless kontra kleszcz

 

Kupujesz NAJNOWSZĄ WERSJĘ - KOLOR CZERWONY - NIE GUBI SIE W TRAWIE! Dostępny w koloze zielonym.

Dostępna całą gama odstraszaczy Tickless pcheł i kleszczy dla psów.

 

Rumień wędrujący po ukąszeniu kleszcza.

ultradzwiekowy-odstraszacz-kleszczy-dla-ludzi-tickless-2016-2

 

Sposób używania

Zawieś urządzenie na odzieży używając klipsa lub na sznurku przeciągniętym przez otwór w obudowie TickLess.
Kratka w obudowie przez którą rozchodzą się ultradźwięki nie była zasłonięta.

Pamiętaj aby nie zakrywać urządzenia: nie chowaj go do plecaka czy kieszeni (ultradźwięki powinny móc się swobodnie rozchodzić).

Upewnij się, że bateria jest naładowana (TickLess posiada diodę oraz przycisk, jeśli po naciśnięciu przycisku dioda błyska - urządzenie działa); jeśli dioda nie błyska lub błyska słabo - należy wymienić urządzenie na nowe – tak podaje producent (ale można baterię jednak wymienić – wystarczy podważyć paznokciem obudowę).

 

Jak włączyć

4 - mignięcia zielonej diody wskazuje, że urządzenie włączono.

Co 5 minut dioda miga.

Po 8 godzinach urządzenie automatycznie się wyłącza.

1 – o długie mignięcie czerwonej diody mówi, że urządzenie jest wyłączone.

 

Cechy urządzenia:
- niechemiczny
- skuteczna ochrona przed pasożytami
- całkowicie neutralne dla zdrowia i środowiska
- odporność na wilgoć (klasa IP13)
- wygodne w użyciu (np. w porównani do kremów, czy sprayów nanoszonych na ciało)
- rodzaj baterii: CR2032

ultradzwiekowy-odstraszacz-kleszczy-dla-ludzi-tickless-2016-2

 Dostępny również w wersji dla myśliwych oraz mniejszej dla dzieci.

ultradzwiekowy-odstraszacz-kleszczy-dla-ludzi-tickless-2016-2

 

Tickless odstraszacz kleszczy dla dzieci różowy

Krótki almanach chorób przenoszonych przez kleszcze wraz z krótkim opisem.

Borelioza to odzwierzęca choroba bakteryjna, przenoszona na ludzi przez zarażone kleszcze. Wcześnie wykryta i odpowiednio leczona rokuje bardzo dobrą wyleczalność. Zbagatelizowana, przeoczona lub nieskutecznie leczona, staje się chorobą przewlekłą, pogarszającą jakość życia prowadząca do niepełnosprawności. W diagnostyce bywa mylona np. z nerwicą, przewlekłym zmęczeniem, reumatyzmem, toczniem rumieniowatym a także stwardnieniem rozsianym. Z roku na rok rośnie w Polsce liczba osób zapadających na boreliozę. W ubiegłym roku 2016, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny zarejestrował 21,2tys. Nowych przypadków choroby.

 

30 procent kleszczy przenosi krętki Borrelia – bakterie powodujące boreliozę. Na zakażone kleszcze można się natknąć wszędzie są w parkach, skwerkach i naszych ogródkach. Pierwszą oznaką rozwijające się boreliozy są zwykłe objawy pse-udogrypowe: zmęczenie, bóle stawów, kości, mięśni, poczucie rozbicia, apatia. U mniej niż połowy chorych można zauważyć wędrujący rumień - czerwoną, zmianę plackowatą skórną na wolnej części ciała. Takiej objawy występujące u nas bez przyczyny powinny skłonić nas do kontaktu z kompetentnym lekarzem. Ukąszenie kleszcza przez chory na boreliozę kojarzy tylko 30 procent. Obecnie stosowane testy diagnostyczne są w stanie wykryć jedynie połowę przypadków choroby, rozpoznanie boreliozy powinno mieć charakter kliniczny, doświadczony lekarz powinien zrobić dokładny wywiad oraz wnikliwie ocenić stan pacjenta – w odniesieniu do wyników odpowiednich badań diagnostycznych. Negatywne wyniki z dostępnych obecnie którychkolwiek testów diagnostycznych sam w sobie nie wyklucza choroby! Leczenie boreliozy i współistniejących chorób odkleszczowych opiera się na odpowiednio dobranej terapii antybakteryjnej – która powinna być dostosowana do stanu pacjenta i do stanu rozwoju choroby. Niestety nie można się zaszczepić przeciwko boreliozie i innym ważnym patogenom. Jedynym skutecznym sposobem zapobiegania groźnym chorobom odkleszczowym jest unikniecie pokąszeń przez kleszcze.

 

Kleszcze są najbardziej aktywne ok 8 rano, a potem od 15 do późnego wieczora. Pojawiają się, gdy temperatura przekroczy plus 7 stopni, a zostają do późnej jesieni. Kleszcze wyczuwają swoją ofiarę z kilkudziesięciu metrów. Wabi je zapach potu oraz wydzielany dwutlenek węgla.

 

Wychodząc na spacer do lasu czy parku ubierajmy się z jasne kolory, a to dla tego, że na ich tle łatwiej zauważyć tego szybkiego, małego pajączka. Poza tym zakładajmy długie spodnie, bluzkę z rękawkami, a na głowę obowiązkowo jakiś kapelusz, czy chustka. Przed wyjściem do lasu czy parku obowiązkowo spryskać się czy posmarować preparatem odstraszającym kleszcze. Po powrocie do domu wytrzepać ubranie oraz przejrzeć ciało czy jednak czegoś nie zabraliśmy z lasu.

Kleszcze przenoszą takie choroby jak : borelioza, odkleszczowe zapalenie mózgu, ale też babeszjoza, bartonelloza oraz erlichioza. Przed odkleszczowym zapaleniem mózgu, wywoływanym przez wirusa, można się zaszczepić. Objawy pojawiają się do dwóch tygodni od zakażenia. Początkowo przypominają grypę z gorączką, dreszczami, osłabieniem. Potem przychodzą wymioty, utrata przytomności. W Polsce gdzie najłatwiej można zarazić się chorobami przenoszonymi przez kleszcze należą województwa warmińsko – mazurskie i podlaskie, lubelskie i zachodniopomorskie.

 

Dostępne są trzy testy wykrywające Borrelię: Elisa, Western Blot i PCR, za pomocą którego bakterii szuka się we krwi, gdzie niestety – przebywa ona rzadko. Niedoskonałość testów ich skuteczność ocenia się na 50 proc. Negatywny wynik któregokolwiek z dostępnych obecnie testów diagnostycznych sam w sobie nie wyklucza rozwoju choroby. Dlatego przypuszcza się, że w Europie osób z nierozpoznaną boreliozą i często leczonych na inne poważne schorzenia może być nawet kilka milionów. Zwykle przy podejrzewaniu boreliozy wykonuje się dwa testy Elisa i Western Blot. W niektórych postaciach boreliozy obraz objawów może przypominać stwardnienie rozsiane, stwardnienie zanikowe boczne, chorobę Parkinsona czy Alzheimera. Pacjenci z boreliozą przechodzą przez fałszywe ścieżki leczenia i błędną diagnozę.

 

Nie wiadomo tego czy jak długo kleszcz nas gryzie czy zachorujemy i tego ile czasu kleszcz może w nas bezkarnie tkwić zanim bakterie zaczną się rozmnażać. Oczywiście czym szybciej go usuniemy tym bezpieczniej dla nas. Dla tego po każdej wyprawie do lasu, parku, zabawie na trawie trzeba bardzo dokładnie przejrzeć ciało i te miejsce gdzie najczęściej kleszcze się wkuwają: pod kolanami, pod pachami, w pachwinie, za uszami, chodź generalnie może się usadowić wszędzie. Kleszcz w czasie ukąszenia wydziela substancje znieczulającą, tweedy może zerować w naszym ciele kila dni zanim go zauważymy. Wirusy przenoszone przez kleszcze wnikają w organizm od razu, zaś wkrętki rozmnażają się w ciągu doby. W czasie żerowania kleszcz w ciele żywiciela powiększa swoją objętość z ok. 4 do 18mm. Wszystko zależy od tego ile zdoła wypić krwi. Borrelia, jak na bakterię, dzieli się bardzo wolno, co powoduje konieczność wydłużenia leczenia antybiotykami. Borrelia potrafi oszukać nas układ odpornościowy: chowa się w niedostępnych miejscach, przestrzeniach wewnątrzkomórkowych.

Gdy kleszcz już nas ugryzie czy powinniśmy go sami usunąć czy iść do lekarza.

Jeśli potrafimy to możemy sami w aptekach są dostępne specjalne urządzenia które nam w tym pomogą. Lekarz zwykle nie będzie miał na to czasu albo nie będzie potrafił. Najlepiej poprosić kogoś o to kto wyciągał już kleszcze psom czy kotom. Najważniejsze by kleszcza w całości, tj. z końcówką głowową. Gdy usuwamy kleszcza tradycyjnie za pomocą szczypczyków, nasz ruch musi być pewny i płynny. Trzeba złapać kleszcza jak najbliżej skóry i wyciągnąć wzdłuż osi wkłucia. Po wyjęciu go trzeba miejsce ukąszenia zdezynfekować a kleszcza zabić bądź wrzucić do WC i spuścić wodę bo kleszcz znów może zaatakować gdy zaś będzie czuł głód albo pot człowieka czy domowego zwierzęcia. Miejsce po ukąszeniu należy zdezynfekować i obserwować czy nie występuje wędrujący rumień. Nie należy kleszcza przed wyciągnięciem smarować żadnymi płynami dezynfekcyjnymi ani tłuszczami. To tylko skomplikuje usunięcie go.

Pamiętajmy też o swoich pupilach zwierzętach domowych psach i kotach one także mogą zachorować na boreliozę a to przecież one najwięcej hasają bo trawach, drzewach, je także powinniśmy sprawdzać czy nie mają coś na sobie. Psa, kota po powrocie do domu powinniśmy najlepiej wyczesać no i jeśli chodzą po domu śpią z nami czy na wypoczynkach to często odkurzać no i oczywiście je także na czas sezonu zabezpieczyć przed kleszczami.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Powielanie w całości lub części zabronione.

Baza wiedzy o chorobach przenoszonych przez kleszcze

Anaplazmoza (HGA – Human Granulocytic Anaplasmosis) – jest to ostra, choroba gorączkowa przenoszona przez ukłucie kleszcza I. ricinus, a wywoływana przez zakażenie A. phagocytophilum. Główną rolę w krążeniu A. phagocytophilum w przyrodzie odgrywają małe i średniej wielkości ssaki, także jeleniowate.

 

W 1994 roku zidentyfikowanao A. phagocytophilum jako czynnik ludzkiej granulocytarnej anaplazmozy (HGA).  Zakażenia ludzi wywołane przez te bakterie nie są tak powszechne jak borelioza, a ich transmisja- mniej intensywna. Przyczyn może być wiele: w cyklu rozwojowym Anaplasma bakterie rzadko są przekazywane transowarialnie, nie opisywano także zakażania w czasie wspólnego żerowania kleszczy na jednym żywicielu.

Bakterie te są zwykle przenoszone na ludzi przez ukąszenia zakażonych kleszczy, które nabyły infekcję w czasie żerowania z krwi od zakażonych dzikich zwierząt. A. phagocytophilum i E. chaffeensis infekują granulocyty i monocyty, które krążą w organizmie i mogą wywołać choroby układowe. Podczas ukłucia przez kleszcza patogen ten dostaje się do krwi i szybko osiąga środowisko wewnątrzkomórkowe, niezbędne do kolonizacji i dalszej replikacji. Zajmuje leukocyty i komórki śródbłonka. Uważa się, że zakażenie śródbłonka jest pierwszym etapem zakażenia zanim dojdzie do zakażenia granulocytów.

Objawy zakażenia człowieka wykryto w USA w 1990 roku, zaś opublikowano cztery lata później. Pierwszych polskich pacjentów – byli to leśnicy – opisano w Białymstoku w 2001 roku. Dotychczas ludzka anaplazmoza granulocytarna została rozpoznana i zgłoszona u ponad 2960 osób w USA. W Europie opisuje się przypadki występujące głównie w Słowenii, Szwecji, Austrii i w Polsce oraz pojedyncze zachorowania we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Holandii, Norwegii, Litwie, Łotwie.

Główne objawy choroby

Okres wylęgania wynosi ok. dziewięciu dni. Objawy ludzkiej anaplazmozy granulocytarnej są nieswoiste. Najczęściej jest to nagła gorączka, której towarzyszą: ból głowy, dreszcze, złe samopoczucie i bóle mięśni. Mogą one być bardzo dotkliwe. Rzadziej występuje upośledzenie łaknienia, nudności, wymioty, bóle brzucha, biegunka, kaszel czy splątanie. Nasilenie objawów różnicuje się od postaci łagodnej do ciężkiej.

Zakażenie jest niebezpieczne i może prowadzić do bardzo poważnych skutków u osób z upośledzeniem odporności. U ok. 30 proc. pacjentów w Europie współistnieją one z kleszczowym zapaleniem mózgu lub boreliozą z Lyme. Najczęściej dochodzi do wyleczenia, nawet bez stosowania właściwej antybiotykoterapii. Rokowanie pogarsza jednak podeszły wiek chorych, przewlekłe choroby współistniejące (nowotwory, immunosupresja) oraz opóźnione stosowanie właściwych antybiotyków. Poprawa kliniczna i spadek gorączki po 24-48 godzinach stosowania doksycykliny są dowodem prawidłowego rozpoznania. Gdy stan chorego nie poprawia się po upływie tego czasu, należy szukać innej przyczyny choroby.

Leczenie

Lekiem z wyboru jest antybiotyk, doksycyklina. Dzieci powyżej 8. roku życia oraz o ciężkim przebiegu zakażenia niezależnie do wieku, powinny być również leczone doksycykliną w dawce zależnej od wagi. Alternatywnie, dzieci młodsze niż 8 lat i o lekkim przebiegu zakażenia oraz kobiety ciężarne, mogą być leczone ryfampicyną.

Babeszjoza znana jest także pod nazwą malaria północy, ze względu na występowanie podobnych objawów, jak w tej afrykańskiej chorobie pasożytniczej. Babeszjozy nie przenoszą jednak komary, a kleszcze – w ich gruczołach ślinowych zamieszkują pierwotniaki z rodzaju Babesia, wywołujące chorobę. Babeszjoza często towarzyszy boreliozie, a jej trafna diagnoza jest szczególnie istotna. Bez wyleczenie malarii północy, nie uda się wyleczyć boreliozy u pacjenta. Babeszjoza jest chorobą rzadko występującą u ludzi, jednak liczba odnotowywanych zachorowań stale rośnie w USA i Europie. Pojawiły się także pojedyncze zachorowania w Chinach, Egipcie i Meksyku.

 

Objawy

Babeszjoza najczęściej ma przebieg bezobjawowy lub przypomina łagodne przeziębienie. W przypadku przebiegu objawowego, symptomy pojawiają się po okresie wylęgania choroby (do około czterech tygodni od ugryzienia).

Objawy przypominające symptomy grypy: wysoka gorączka, dreszcze, złe samopoczucie, utrata apetytu, bóle głowy, mięśni i kości, osłabienie, potliwośćInne objawy: bóle brzucha, nudności, wymioty, powiększenie wątroby i śledziony, żółtaczka, ostra niewydolność nerek, ostra niewydolność oddechowa

 

Diagnostyka

W przypadku osób chorych, badanie mikroskopijne krwi pozwala wykryć obecność pierwotniaków. Morfologia krwi z kolei wskazuje na niedokrwistość, leukopenię i małopłytkowość, a test immunofluorescencji – na obecność przeciwciał klasy IgG. Aby zdiagnozować babeszjozę, śladom pierwotniaka musi towarzyszyć spektrum objawów klinicznych.

 

Jak leczyć?

Terapia polega na podawaniu pacjentom leków przeciwmalarycznych (przeciwpierwotniakowych), takich jak chinina czy atowakwon. Ich działanie często wspierają antybiotyki na bazie klindamycyny i azytromycyny). W skrajnych przypadkach osoba chora może wymagać nawet przetoczenia krwi. Bezobjawowi pacjenci zazwyczaj nie są poddawani leczeniu.

 

Bartonella spp. to bakterie wewnątrzkomórkowe, wykazujące powinowactwo do erytrocytów oraz komórek nabłonka naczyń krwionośnych. Rezerwuarem mogą być zwierzęta domowe oraz dzikie: sarny, wiewiórki ziemne, kangury, kojoty, króliki, krety, psy i koty, szczególnie młode. Bakterie przenoszone są przez pchły, wszy i kleszcze, które żywią się krwią zakażonych ssaków i wykazują ścisłą preferencję przenoszonego gatunku bakterii, jak i rezerwuaru.

 Opisane przypadki u ludzi mają zwykle związek z podrapaniem przez kota, a postacią kliniczną jest lokalne powiększenie węzłów chłonnych, czyli choroba kociego pazura.

 Technikami PCR odnaleziono obecność B. hensele w kleszczach, jednak jak dotąd nie opisano przypadku zachorowania po pokłuciu przez kleszcze w Polsce. Ze względu na to, że bakterie te są chorobotwórcze dla ludzi, a kleszcze Ixodes odgrywają bardzo ważna rolę w przenoszeniu Bartonella spp. pomiędzy zwierzętami, możliwa jest również transmisja miedzy zwierzętami a człowiekiem.

Gorączka Q jest zoonozą, czyli chorobą, która może przenosić się ze zwierząt na ludzi. Nie jest ona przenoszona przez ukłucia kleszczy, ale wywołuje ją Coxiella burnetti, której naturalnym, stałym rezerwuarem są kleszcze i gryzonie. Wiele gatunków kleszczy bierze udział w transmisji C. burneti. Kleszcze przenoszą zakażenie na zwierzęta dzikie i domowe (np. bydło, owce, kozy, rzadziej psy i koty), jednak większość z nich nie wykazuje jego objawów. Kleszcz żerując na zakażonym zwierzęciu, wraz z odchodami pozostawia na skórze, sierści i wełnie patogeny. Szybko wysychają, stanowiąc składnik pyłu i kurzu na sierści zwierząt żywych, jak i produktów pochodzących od zakażonych zwierząt.

 Ze względu na obecność Coxiella w środowisku, do zakażenia u ludzi może dochodzić głównie przez wdychanie skażonego aerozolu. Chorują osoby mające kontakt z hodowanymi zwierzętami. Ogniska epidemiczne w Polsce związane były z importem futer i produkcją pędzli. Niemniej potwierdzono również inne drogi zakażenia, w tym drogę pokarmową. Narażeni mogą być pracownicy rzeźni, mleczarni, przetwórni mięsa, pracownicy garbarni, handlujący skórami. Wrotami zakażenia są drogi oddechowe, błony śluzowe, przewód pokarmowy, uszkodzony naskórek. C. burneti jest bardzo oporna na działanie czynników chemicznych i fizycznych – w kurzu może przetrwać 120 dni, w kale niektórych kleszczy ponad 500. Gorączka Q jest uważana za jedną z najbardziej zakaźnych chorób na świecie, ponieważ do wywołania infekcji u osób podatnych może wystarczyć tylko jedna bakteria. W 2012 roku zarejestrowano kilka ognisk wśród stad hodowlanych owiec w Austrii, jednak bez klinicznych przypadków u ludzi. Rozpoznawane przypadki u ludzi we Francji mają natomiast związek z zapaleniem wsierdzia.

 Kozia grypa jest to nazwa potoczna nadana przez media zachorowaniom na Gorączkę Q występującym od roku 2007 roku w Holandii. Gorączka Q w tym przypadku przenosi się bezpośrednio z kóz na ludzi.

 

Przebieg choroby u człowieka, który został zakażony, rozpoczyna się po okresie inkubacji, trwającym zwykle 9–40 dni, objawy choroby mogą wystąpić, jednak częściej choroba ma charakter bezobjawowy. Niekiedy choroba może przybierać gwałtowny przebieg z wysoką gorączką, zaburzeniami układu oddechowego (np. atypowym zapaleniem płuc) i silnym bólem głowy ze światłowstrętem, bólami mięśni, objawami grypopodobnymi. Czasem choroba przybiera formę przewlekłą, doprowadzając do zmian w zastawkach serca, zapalenia wsierdzia, przewlekłego zapalenia wątroby i zaburzeń w funkcjonowaniu innych organów. W leczeniu ostrej postaci Gorączki Q, odpowiednia terapia antybiotykowa jest skuteczna, jednakże w przypadku postaci przewlekłej, zmiany w sercu mogą wymagać interwencji chirurgicznej. Jedną z metod zapobiegania zakażeniom jest stosowanie środków chroniących przed wdychaniem skażonego kurzu i pyłu oraz nie spożywanie potencjalnie skażonego pożywienia (np. niepasteryzowanego mleka).

Kleszczowe zapalenie mózgu to choroba ośrodkowego układu nerwowego przenoszona przez kleszcze Ixodidae,  wywoływana przez wirus RNA z grupy Flaviviridae. KZM jest chorobą sezonową ze względu na aktywność klescza w miesiącach kwiecień – październik. Zakażenia u ludzi występują w okresie od kwietnia do listopada, z dwoma szczytami zachorowań: wiosennym (czerwiec, lipiec) i jesiennym (wrzesień, październik).

 

Obecnie wyróżnia się trzy typy wirusa z grupy Flaviviridae:

Europejski – występujący w Polsce i przenoszony przez Ixodesricinus

Syberyjski - przenoszony przez Ixodespersulcatus

Dalekowschodni – przenoszony przez Ixodespersulcatus

Kleszczowe zapalenie mózgu rozwija się po okresie inkubacji, który  trwa od 4 do 28 dni (średnio 8 dni). Przy zakażeniu drogą pokarmową okres wylęgania jest krótszy i trwa 3-4 dni. Zakażenie przebiega dwufazowo: w pierwszej fazie wirus znajduje się we krwi, w drugiej dociera do ośrodkowego układu nerwowego. Pierwsza faza choroby rozpoczyna się nagle i objawia się niecharakterystycznymi, grypopodobnymi objawami z towarzyszącą gorączką, bólami głowy oraz nudnościami i wymiotami. Ta faza choroby trwa 1-8 dni (średnio 4 dni). Choroba kończy się na pierwszej fazie u 13-26% zakażonych.

 U pozostałych zakażonych choroba rozwija się dalej. Po 1-33 dniach (średnio 8 dni) dobrego samopoczucia i braku objawów chorobowych KZM przechodzi w fazę neurologiczną. Pojawia się gorączka sięgająca 40˚C, silne bóle głowy, nudności, wymioty, objawy oponowe oraz bóle mięśni i stawów.

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium